O żesz k****
W normalnych pieniądzach to chyba jedynie kupić nowy silnik z rozbitka , bo moim zdaniem tulejowanie to kiepski pomysł , tam masz jajo a nie okrąg najpierw by ktoś musiał wycentrować to coś żeby dopasować tuleje , już wiesz dlaczego u mechanika stało ponad rok ... . Moim skromnym zdaniem po co to wgłębienie tam na filmie jest ? Nie powinno tam być jakieś łożysko ( może igiełkowe )

Lub jakaś inna część ? Czegoś tam na pewno brakowało , bo to nie luz zrobiony przy zatarciu tylko ewidentnie brak podparcia walka ( gołym okiem widać że to wyżłobienie szło zgodnie z praca krzywki na walku) Nie znam budowy tego silnika ale jak bys podał jego nr seryjny i typ to znajomy mi znajdzie serwisowke do tego i się ogarnie . Nie wiadomo jeszcze jakie niespodzianki cię czekają tam jeszcze . Poszukaj na aukcjach z Niemiec lub Anglii i kup złom po wypadku lub tylko silnik