19.05.26rNo i mamy pierwszą awarię

Po wymianie oleju przez serwis zaczęły się problemy z odpalaniem, a dokładniej to nie kręcił rozrusznikiem. Na początku zdarzyło się to raz, później spokój przez 2 tygodnie, następnie zdarzało się to sporadycznie ale zaczęło się to dziać coraz częściej. Problem występował najczęściej na zimnym silniku, ale na rozgrzanym też kilka razy mi się zdarzyło. Myślę sobie może oryginalny olej mu zaszkodził, albo coś zaopiłkowało i czujnik położenia wału to zebrał więc zmieniłem olej na Motula 7100 4T 10W40 przy przebiegu 1800 km. Nic to nie dało, jeśli nie chciał zakręcić rozrusznikiem to wyrzucał błąd P0335, opisany jako Crankshaft Position Sensor "A" Circuit, a ostatnio to już całkiem nie chciał odpalić. Jeśli zapalił to po przejechaniu około 50 km check samoczynnie gasł i nie zapalał się dopóki przy próbie odpalenia rozrusznik nie chciał się odezwać, nadmienię że przekaźnik do rozrusznika cykał ale rozrusznik nie kręcił. Oczywiście problem już ogarnąłem we własnym zakresie ale zgadujcie co mogło być przyczyną, rozruszamy trochę temat



