Dziś zrobiłem drugi przegląd w Superlight-cie (przebieg 4000 km) i pora na małe podsumowanie.
Od momentu kupna z motocyklem nic poważnego się się nie działo, leje paliwo i jeżdżę. Średnią spalania z dwóch ostatnich tankowań (1000km) mam 2.54 :o
Skupie się jednak na problemach które miałem z motocyklem
- czasami mi gasł przy ruszaniu ze świateł lub się dławił - pomogła regulacja gaźnika i podciągniecie nieco wolnych obrotów
- czasami nie wchodzi 2ka (z 1ki) zatrzymuje się gdzieś pomiędzy luzem a biegiem - pomimo regulacji sprzęgła itd nadal to występuje
- jest taki zgrzyt przy ruszaniu z jedynki w końcowej fazie puszczania sprzęgła - sporo osób zgłasza ten problem, ten typ tak ma
Śrubki mi się nie odkręcały, pomijając tylko źle skręconą główkę ramy przez TG gdzie kupiłem motocykl - na początku można było ją dokręcać palcami ale udało się to wyeliminować. Nie dokręcili mi też kopki
W późniejszym użytkowaniu aż do dnia dzisiejszego śrubek nie musiałem dokręcać, poza jedną która zaczęła się odkręcać po tym jak zdjąłem tłumik aby wymontować katalizator

Potraktowałem ją klejem do gwintów, niech teraz spróbuje.
Podsumowując dwie "śrubki" w wyniku złego przeglądu 0, i jedna z powodu moich modyfikacji - myślę że mit o odkręcających się śrubkach można obalić

Superlight miał kilka niedoróbek i rzeczy które trzeba lub można poprawić. Część wyeliminowałem (lusterka, żarówka, dolanie oleju do lag, ledowe kontrolki) kilka mam w planie poprawić (łatwiejszy dostęp do boczków, podniesienie wiszącej zbytnio stopki centralnej) a takie grzebanie i modyfikowanie to dla mnie sama radość.
Lajcik sprawia mi dużo frajdy, jestem z niego bardzo zadowolony i najważniejsze bardzo mi się podoba! patrze na niego i mówię sobie ale jest piękny!
Szkoda że fabrycznie nie jest troszkę mocniejszy/szybszy, ale i tu można pokombinować

Czy kupiłbym go drugi raz? TAK!
Czy polecam jako pierwszy motocykl? GORĄCO POLECAM!
Jawa 20 -> ... -> KSL 125 -> XL650V -> DL650 -> XF650 -> DL650 -> Fuoco 500 -> F650+VX800 -> DL650