No niestety siedzenie w Ravenie nie jest za dobre. Jak wracałem do Gdyni z Żagania, to po powrocie tyłek miałem czerwony jak pawian
Kuzyn Peliksa jest tapicerem i wiem, że przerabiał już siedzenia i ludzie byli zadowoleni. Też mam zamiar dokonać przeróbki i zmienić obicie z chińskiego węża strażackiego na naturalną skórę.

. Najwięcej na temat siedzenia powie na pewno Peliks.